-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Oraz mam głupi pomysł na telefon o 00:01.
-
GORACO.
-
nie żebym nie miała gdzie iść, bo dostałam parę zaproszeń w ostatniej chwili, ale po prostu mi się nie chciało siedzieć wśród ludzi i udawać że się dobrze bawię
-
za to siedzę przy kompie i nudzę się jak mops.
-
no dobra, nie śpię.
-
no i ten.. do zobaczenia w 2012, a tymczasem chyba pojde spac :P
-
Szczesliwego Nowego roku wszystkim :)
-
Nienawidze fajerwerków. Niech oni sobie wszyscy je w dupe wsadza i podpala.
-
Salsa juz na wsi, reszta niestety musi przezyc sylwka w miescie.
-
Kurwa, biedne te moje zwierzaki.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
O kurwa. Nie dosc ze wszystkie od windowsa programy sie poszly jebac to jeszcze te od lenovo. Ej, co jest? :S
-
Dobra, jakies czary, wszystkie windowsowe programy mi zniknely
-
:D
-
Na pana wiadomo którego nie licze, bo pisalam glupie sms'y po pijaku i sie wystraszył.
-
Sylwka spedze zamknieta z psem w kiblu. Fajki, vodka i czipsy. A co.
-
[^lazarzpl] :( [*]
-
NIE WIERZE o.O Ksieciunio zamiast puszeczki dostał suche i wpieprza az mu sie uszy trzesa :D
-
Pozostałe psy i koty nie miały ochoty ładnie pozować, so.. nie ma ich :P
-
Oraz Subaru z miną nr 746 :D #pokapsa #pokasubaru
-
Mel vel Melon. Yhyhy. #pokapsa #pokamelke
-
koci-łapci. #fotoemotek
-
Oraz Mała Kita vel Michau. #pokamalakicie #pokakota
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Yyy. No to odwiedziłam dziś Empik. Miałam tylko się rozjerzeć, a wyszłam z 2 ksiazkami.
-
[usunięty] ach to wino :) dzięki za mile popołudnie :D
-
plusku-plusku. myju-myju.
-
No to trzeba coś zjeść, ogarnąć się.
-
ide spac bo padam na ryj.
-
kazali mi pić jakiś miodowo-ziolowy likier. walczylam przez 2 godziny z 2 kieliszkami. fuuuuj, paskudztwo. a teraz jeszcze mam zgage :|
-
nie, chyba nie jestem zadowolona z tego co mi fryzjerka zrobiła z kudlami
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
#pokapsa #pokasubaru yhyhy :)
-
Mlody przyszedl z ps3 sobie pograc i w radosnym oczekiwaniu az sie cos tam pobierze najzwyczajniej w swiecie zasnal w fotelu yhyhyhy xd
-
hah. chyba się pierwszy raz od X czasu nie spóźnię do sadystki.
-
Najgorsze zostawiam sobie na jutro. O. #dobranoc
-
-
Ogarnęłam już pół pokoju. Pisząc "ogarnęłam" mam na myśli naprawde generalne porządki i zero litości dla chomikowania. Reorganizacja, prosze państwa.
-
geez, juz ta godzina?! :O
-
[^emotek] W rezultacie nawet po "sprzataniu" jest syf.
-
[^emotek] A to ze wszedzie sie wala masa niepotrzebnych gratow to sie nie zmienia.
-
Sek w tym ze u mnie sprzatanie mojego pokoju polega na odkurzeniu i umyciu podlogi, starcia kurzu i sladow kocich lapek z parapetu
-
oboziu. sama sobie nie wierze, ze zaczelam sprzatac. Jak zwykle pore mam fantastyczna.
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
NAOW!
-
Ja chce taki na całej mojej pustej głowie.
-
Hm. Jakbym sobie pierdolnęła na całym łbie taki kolor jakie mam teraz refleksy? Taki jakiś miodowy blond or smthg. No tak mi sie podoba, że aż nie moge.
-
Naprawde, kazdy ma jakies granice w jakich mozna go gnoić. Moje zostały dziś przekroczone :(
-
dobra, to ja mykam do fryzjerki. cya
-
Obiecuje sobie ze posprzatam te moje cztery katy jak tylko wroce od fryzjerki. Obiecuje. No musze, kurde.
-









